anna musiał / nie tak jak dziś


nie tak jak dziś

ten jeden raz chciałam napisać o sobie, ale znów
wyszło inaczej. ciągle mam cię przed oczami –

opowiadasz o resztkach płodu na metalowej tacy,
o trudnych rozstaniach z kolejnymi mężczyznami.

w ich oczach czaiło się zło, w ciemnych uliczkach
błagali cię o miłość, w czterech ścianach uczyli,

że kobieta jest kobietą dopiero wtedy, gdy upierze,
pozmywa i przyjmie ich pierwszy raz na twarz.

wcześniej w ich oczach bywałaś tylko laleczką,
niedorosłą do ramienia maskotką na jedną noc.

błagałaś w ciszy o ten jeden telefon i cięłaś żyły,
gdy okazywało się, że trzeba zaczynać od nowa.

wracałaś potem pełna obaw, choć czas uczył, że
są dłonie, którym się nie wybacza. wędrówki,

o których nie wolno tak łatwo zapomnieć. listopad
wkroczył do miast, obce głosy splątały nam ścieżki

i nigdy tak, jak dziś, nie wydawałaś mi się odległa.
teraz jestem niemal pewna, że cię wymyśliłam.

zmieniłaś imię, zmieniłaś miasto i widok za oknem.
kiedy przez nie wyglądasz, musisz wiedzieć,

że to tylko przenikające nas wszechświaty
ścigają się w kolejce do unicestwienia.

Komentarze

  1. Skorzystam z tego konta, bo Na FB już nie mogę znaleźć wpisu. Świetny wiersz, a szczególnie ten mocny fragment przypadł mi do "gustu" - "że kobieta jest kobietą dopiero wtedy, gdy upierze,
    pozmywa i przyjmie ich pierwszy raz na twarz."

    OdpowiedzUsuń
  2. Podziwiam ludzi, którzy potrafią pisać o macicy i cięciach wzdłuż żył, mimo dramatycznych przeżyć nie potrafię ich dotykać, być może wciąż nie jestem gotowa by wracać do tych miejsc, a może to kwestia wyparcia, sama już nie wiem, ale możliwe jest również to, że lepiej mi się czyta cudze wiersze o trudnych chwilach i rozstaniach. Uściski Anno :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Małgorzato, nie do końca są tylko wyłącznie moje doświadczenia, a sam wiersz powstał w zasadzie rok temu, po prostu do tej pory nie byłam gotowa go opublikować. Skoro jednak pewne rozdziały zostały pozamykane, pożegnania uznane za ostateczne, uznałam, że to jego czas. Ściskam :*

      Usuń

Prześlij komentarz

Popularne posty