jestem i umykam


Jestem i umykam. Nie potrzebuję błyszczących plaż ani odległych fiordów, by znać swoje miejsce. Jest zimniej, więc chowam się w sobie i plotę warkocze. Dokoła mówią o przemocy, czytają wiersze, które mnie uprzedmiotawiają. Nie chcę się im poddać, zanikam. Sklejając zdjęcie w tle myślałam o tych, którzy mówić nie mogą. Może nie potrafią. O wciśniętych miedzy poduszki kanap resztkach wspomnień, które już nie wrócą. Pierwszy raz od dawna napisałam coś, czym nie chcę się podzielić. Trzymam w sobie, dokładam nowe wersy. Wszystko przeinaczam. Nie jestem pewna dokąd udają się ludzie o szerokich twarzach, bałam się zapytać. Teraz tylko ono, gdzieś z tyłu głowy, woła do mnie zaczekaj, zdążymy...

fot. Si Lewen

Komentarze

  1. O trudnych i intymnych sprawach trudno rozmawiać, a jeszcze trudniej napisać. Miej się dobrze :*

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Popularne posty

Katalog-blogow.pl