notatka #5: 1 września

Jest 1 września. Jedni mówią o rocznicy wybuchu II wojny światowej, drudzy o rozpoczynającym się w poniedziałek nowym roku szkolnym i wciąż chaotycznie reformowanym systemie oświaty. Jedni ubolewają, że i tak mamy dobrze, że 78 lat temu ludzie nie przejmowali się listą lektur, a tym, aby przeżyć. Że my, dzisiejsze pokolenia, jesteśmy niewdzięczni, nie doceniamy tego, co mamy. A przecież wciąż posiadamy niemal nieograniczony dostęp do wiedzy, szansę na uzyskanie wykształcenia i podążania ścieżką wymarzonej kariery. Mamy możliwości. Inni szepczą, że polityczna zabawa w bogów ustawiających nas, maluczkich, na wielkiej szachownicy i patrzących jak nam idzie, została opanowana do perfekcji. Ci sami bogowie z uporem uczą nas, że możemy tylko narzekać i naiwnie liczyć, że jutro będzie lepiej. Jak dobrze, że poezja nie ma z tym nic wspólnego...

Trzeba umieć ludzi pokochać,
jeśli nie ogień, ustami wyrzucać jasność,
życie jak granat wybucha,
wybuchło, zgasło.

Krzysztof Kamil Baczyński

Komentarze

Popularne posty

Katalog-blogow.pl