notatka #3, czyli "cipomajdan"

Poezja kobieca, kobiety w poezji. Babiniec Literacki organizuje konkurs na wiersz. A tu czytasz tekst przedstawiciela płci niby-męskiej "cipomajdan - nie dla mnie". Serio? Niektórzy przynoszą wstyd nie tylko swojej płci, ale i ludzkiej rasie... Umacnia mnie to tylko w przekonaniu, że powinnyśmy działać - my, kobiety. Że powinno być nas jeszcze więcej i że powinnyśmy udzielać się jeszcze częściej. W świecie, w którym pozycja kobiet jest istotnie zagrożona nie tylko z racji społecznie przypisywanych ról, ale też ze strony narastającego wpływu religii na władze państw i władz państw samych w sobie, w szczególności takich, które na każdym kroku starają się kobiece prawa ograniczyć, trzeba głośno mówić o tym, że się jest. Że ma się głos. Że nie istnieje się tylko w celu prokreacji i wychowywania późniejszych wyborców i podatników. 

Jednakowoż, jeśli ludzie przez swoją, taką a nie inną, twórczość, stanowią jakiś element środowiska kultury, a mimo to posługują się zwrotami "cipomajdan", to dokąd może nas to zaprowadzić? To tylko hasło z portalu, ale przecież za hasłem stoi człowiek. Podobno mężczyzna. Nie jestem tylko pewna, z której planety...


Komentarze

  1. Cipomajdan, koleś zapomniał skąd wyskoczył :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I to chyba najlepsze podsumowanie... : )

      Usuń
  2. I kto to napisał? Nie spodziewałbym się :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeszcze wisi, można sprawdzić - mnie podawać nie wypada : )

      Usuń

Prześlij komentarz

Popularne posty

Katalog-blogow.pl