Herbatka u Heleny, czyli "Hell Is Here"

Okołoliteracki portal Herbatka u Heleny to chyba jedno z niewielu miejsc w sieci, w których można poczuć się jak u siebie w domu. Przyjemna dla oka strona wizualna i koleżeńska atmosfera to tylko nieliczne z naprawdę wielu zalet tej witryny.

Portal powstał... a właściwie przeczytajcie sami --> Geneza, czyli Helena Chaos chce kontaktu z ludźmi. Tak więc! Portal został otwarty dla użytkowników 15 lipca 2012 roku. Jego założycielka, Agata Sienkiewicz, na swoim blogu Kroniki Chaotyczne napisała:

Prowadzenie portalu to przede wszystkim kontakt z użytkownikami. To ludzie tworzą takie miejsce, bez nich umiera. Moim zadaniem jest więc dbać, żeby jak najwięcej osób czuło się w Saloniku dobrze, nie nudziły się, nie walczyły ze sobą i chętnie tu wracały. (...) Użytkownicy Herbatki to ludzie, którzy są kreatywni, twórczy i szukają publiki, odzewu lub ludzi podobnych sobie. Bardzo często to barwne osobowości, w lepszym lub gorszym tego słowa znaczeniu. Niektórzy skupiają się tylko i wyłącznie na aspektach literackich portalu, inni wciągają się w jego życie okołoliterackie.  

Witryna oferuje swoim użytkownikom miejsce do publikacji utworów poetyckich, prozatorskich, ale również innych, mniejszych form literackich. Wszyscy publikujący w dziale do recenzji mają zagwarantowane przynajmniej pięć unikalnych komentarzy od użytkowników posiadających długi staż i/lub publikacje na swoim koncie, czyli tzw. recenzentów. Dzięki temu początkujący zawsze mogą liczyć na rzetelne opinie, sugestie i ewentualne porady dotyczące dalszej pracy nad tekstem. Recenzenci z kolei rywalizują między sobą o miano tego najaktywniejszego, dzięki czemu, uzyskawszy minimum uprawniającego do posiadania tego statusu, nabywają pewne funkcje i wyróżnienia.

Warto również wspomnieć, że portal Herbatka u Heleny jest jednym z niewielu, które za udział w licznych konkursach oferują prawdziwe, rzeczowe nagrody. Większość z nich to nagrody pod patronatem Pracowni literacko-artystycznej "Herbatka u Heleny", ale pojawiają się też upominki w postaci tomików czy książek. Cyklicznie odbywają się konkursy z okazji Halloween lub urodzin portalu, jak trwający właśnie konkurs drużynowy (albo jak kto woli, konkursowy maraton drużynowy) z okazji pięciolecia istnienia portalu. Nagrody to wciąż niespodzianka, ale na ile miałam przyjemność poznać administratorkę Herbatki, będą to upominki, o które warto powalczyć : )

Największą i chyba najbardziej prestiżową nagrodą związaną z portalem jest przyznawana od 2014 roku Srebrna Łyżeczka. Wyróżnienie to funkcjonuje w formie plebiscytu i jest to niezaprzeczalny wyraz uznania użytkowników dla autorów dwóch kategorii - poezji i prozy, za ich wyróżniające się na tle pozostałych utwory. Piszę o tym z prawdziwą przyjemnością, bowiem miałam zaszczyt zostać laureatką tej nagrody w pierwszej edycji, w kategorii Poezja za tekst pt. Sztuka Odchodzenia. Wraz ze mną statuetkę otrzymał Bohdan Waszkiewicz za utwór prozatorski "Szkot".


Do niedawna na portalu regularnie co miesiąc ukazywał się także miesięcznik Herbasencja, jednak jakiś czas temu jego publikacje zostały zawieszone. Pierwotnie w każdym numerze znajdywały się najlepsze teksty z poprzedniego miesiąca, zarówno z działu poezji jak i prozy, a także utwory konkursowe, publicystyka i krótkie notatki związane z życiem portalowym. Kiedy zaczynałam pisać tę notkę, żywiłam nadzieję, że ta opcja publikacyjna wróci kiedyś do łask, bowiem stanowiła całkiem mocny i odróżniający stronę od innych podobnych, punkt programu. Dzień publikacji wpisu nie jest jednak przypadkowy, o czym można przeczytać na końcu...

Oprócz Herbasencji Herbatka u Heleny wydaje okresowo zbiory poezji, prozy czy fantastyki pt. Tea Book. Funkcjonują one jako antologie i podobnie jak Herbasencje, zawierają najlepsze teksty autorów publikujących na portalu. Antologie te posiadają numery ISBN, a więc każdy autor może spokojnie ująć je w liście swoich publikacji.

O tym, jakim portalem jest Herbatka u Heleny pisać można długie eseje, jednak najlepszą opcją jest sprawdzenie na własnej skórze, jak strona funkcjonuje w wirtualnej rzeczywistości. Jedno, co na pewno można o niej powiedzieć, to docenić, iż mimo różnych perypetii, kryzysów, wzlotów i upadków, nadal trzyma się dzielnie na jednym z lepszych miejsc w około literackiej rzeczywistości. I chociaż portal nie odnotowuje dziesiątek nowych użytkowników każdego dnia, to właśnie na tym polega jego urok. Dzięki swojej osobliwej formie, w miarę upływu czasu, uzyskuje zamierzony efekt portalu, który naprawdę tworzą ludzie, a nie tylko admini i suche statystyki. Świadczyć mogą o tym chociażby zamieszczone na stronie zdjęcia ze zlotów : )

Herbatka u Heleny jest miejscem, z którego wypłynęło i do którego, niczym do portu, wpłynęło wielu interesujących twórców. Wśród nich są m.in.
* opolski radny Andrzej Trybuła, autor kryminału Majowa Pora Sucha, Światów Równoległych i wielu opowiadań z gatunku fantastyka / science-fiction
* poetka Izabela Trojanowska, autorka tomiku Akt, 2016
* poeta Błażej Jacek Klajza, autor tomików Poetica Nervosa 2016 oraz Rozdarty 2016
* poeta Marcin Sztelak, autor tomiku Nieunikniona zmiana smaku 2012

.... oraz wielu, naprawdę wielu innych świetnie piszących młodych i niekoniecznie, autorów! W przeciwieństwie do wielu kolegów po fachu nie uważam, by po wydaniu książki publikowanie na portalu już nie wypadało lub się nie opłacało. Z Herbatką jest inaczej. Specyfika tego miejsca sprawia, że nie przychodzi się tam jak na ścięcie w obawie przed reakcją współużytkowników, ale jak na popołudniowe spotkanie w gronie dobrych znajomych. I co z tego, że nie zawsze jest nam po drodze? A musi być?

Ja sama, jako niemalże trzyletnia użytkowniczka, bardzo cenię sobie twardą rękę administratorki, tj. Heleny Chaos. Obserwując życie niejednego portalu, spory, konflikty, szerzący się trolling, miejsce w sieci pozbawione tego rodzaju "atrakcji" jest warte nie tylko uwagi i bywania, ale też zaangażowania. O ile jednak adminka wielokrotnie podkreślała, iż nie planuje przekazywania władzy, to wciąż pozostawia wolną rękę gronu stałych bywalców niejednokrotnie przymykając oko na ich wybryki... : )


Na zakończenie tej notatki chciałabym dodać, że ponieważ mamy czerwiec 2017, z tej okazji, dosłownie parę godzin temu, ukazała się jubileuszowa, bo pięćdziesiąta już Herbasencja, nr wrzesień 2016! No cóż... nie czepiajmy się tego lekkiego poślizgu, przecież wiadomo, że przy herbacie czas płynie zupełnie inaczej... : ) W numerze m.in. bibliografia wszystkich publikujących autorów / użytkowników portalu / z dotychczasowych numerów Herbasencji oraz jeden z moich tekstów : )

Herbasencja, wrzesień 2016 (albo czerwiec 2017, jak kto woli....)

Osobiście, całkowicie nieobiektywnie, zapraszam wszystkich ciekawskich, tworzących od wczoraj lub od zawsze, do zajrzenia na stronę. Kto wie, może zostaniecie na dłużej?


* Oficjalna strona portalu: http://herbatkauheleny.pl
* Strona HuH na Facebooku: https://www.facebook.com/HerbatkaUHeleny/
* wywiad z Agatą Sienkiewicz: Szortal na Wynos

Komentarze

  1. To nieprawda, że autor jest tak dobry jak komentarze do jego ostatniego tekstu.
    One są jedynie potwierdzniem gwarancji jego tworu myślowego.
    Reszta jest próbą udoskonalania.
    Do tej i innych pokornych złotych myśli doszedlem na Herbatce u Heleny.
    Czego (przepraszjąc za figliki czcionek) i Panstwu życzę.

    OdpowiedzUsuń
  2. Tak, to jest miejsce, do którego chce się wracać :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pozostaje tylko życzyć sobie (i wszystkim użytkownikom) aby tak zostało :)

      Usuń

Prześlij komentarz

Popularne posty

Katalog-blogow.pl