"Mezalians" Mariusza Jagiełły

We wtorkowy wieczór na swojej facebookowej stronie poeta - albo raczej jak sam o sobie mówi: Ojciec, poeta, felietonista (…) współorganizator zlotu fanów Pearl Jam. – Mariusz Jagiełło, ogłosił rozpoczęcie projektu MEZALIANS, którego jest nie tylko pomysłodawcą, ale i jednym z wykonawców. Wraz z nim w tej interesującej inicjatywie udział biorą m.in. fotografka Magdalena Znamionkiewicz (oficjalna strona) i Michał Koch.

logo projektu Magdaleny Znamionkiewicz

Sam projekt nie jest szczególnie skomplikowany i polegać ma na tytułowym mezaliansie poezji i muzyki reprezentowanej przez artystów z pogranicza rocka. Według Magdaleny Znamionkiewicz to projekt (...) zakładający połączenie sztuki ze sztuką, artysty z artystą, a przede wszystkim człowieka z człowiekiem. Upraszczając nieco tę myśl można by powiedzieć, że pod banderą MEZALIANSU muzycy interpretują i wykonują utwory spod pióra Jagiełły, by następnie wspólnie z nim przygotowywać oryginalne aranżacje.

Na pierwszy rzut oka wydawać by się mogło, że taka forma nie do końca leży u podstaw tradycji poetyckich, a samą poezję powinno się czytać i odśpiewywać z należytym szacunkiem niczym hymn. Dobrze wiedzieć, że nie tylko ja uważam, iż przyszedł czas na coś innego. Od lat w wąskim środowisku literackim panuje opinia, iż poezję czytają tylko ci, którzy ją piszą oraz ich rodziny. Być może to właśnie MEZALIANS sprawi, że z pomocą znanych muzyków sztuka ta dotrze do szerszego, także nieco młodszego, grona?

Wracając jednak do samej inicjatywy. Kiedy kilka dni przed premierą Mariusz zwrócił się do mnie z pytaniem, co sądzę o debiutanckim filmie, podeszłam do jego przedsięwzięcia z należytym dystansem i chyba nieco sceptycznie. Mimo zamiłowania do poezji samej w sobie, jej śpiewana wersja nigdy nie należała do mojej ulubionej kategorii sztuki. Tymczasem po parokrotnym przesłuchaniu utworu Rozstania dotarło do mnie, że oto mamy do czynienia z czymś nie tylko ciekawym pod względem samej koncepcji, ale przede wszystkim, jak na polskie realia, wystarczająco nowatorskim.


Dzień po oficjalnym ogłoszeniu startu projektu, autor opublikował na swoim profilu wspomniany utwór Rozstania. Powstał on w oparciu o wiersz Mariusza Jagiełły, który znalazł się w jego debiutanckim tomie poezji Człowiek z Brudnopisu (Fundacja Duży Format, Warszawa 2014). Teraz trudno jednak będzie kojarzyć go tylko z białymi kartkami. W mojej świadomości i, jak sądzę, w świadomości wielu osób, które miały już okazję teledysk zobaczyć, na zawsze pozostanie głosem Ingi Habiby z zespołu Lorien. Jej wykonanie przywołuje skojarzenia z polską sceną muzyki gotyckiej i, w moim odczuciu, mniej lub bardziej świadomie czerpie też z tradycji psychodelicznych.

Nie byłabym jednak sprawiedliwa gdybym nie napisała, że takim najbardziej wyklarowanym skojarzeniem z całym projektem MEZALIANS wydaje się być Karol Schwarz All Stars i prezentowany przez niego utwór odkąd ptaki, który w podobnym, ciężkim klimacie, interpretuje wiersz Haliny Poświatowskiej, a na swojej, zawierającej zaledwie trzy pozycje, płycie sięga także po tekst Wisławy Szymborskiej. Jest to oczywiście niegroźne skojarzenie człowieka, który lubi szperać w tyle własnej głowy, bo oryginalnego wykonania oraz odwagi Mariuszowi i Indze odmówić nie można.

Po premierze teledysku na fanpage’u twórcy zawrzało. Komentarze takie jak:
- Świetne brzmienie. Jest moc. (Agnieszka Pęzior Rozmysł),
- Byłam ciekawa, jak wyjdzie. Wyszło ... intrygująco (Johanna Elizabeth),
- czy: Mocne (...) dla mnie bomba! Połączenie tego wiersza z głosem Ingi - wcale nie taki mezalians :) pasuje doskonale! (Agnieszka German-Nadjar) -
to tylko jedne z wielu pozytywnych wpisów. Tych krytycznych w zasadzie nie było.

Po takim gorącym przyjęciu pozostaje więc już tylko czekać, czy ów MEZALIANS świata poetyckiego i muzyki rockowej zaznaczy swoją obecność w świecie artystycznym, np. pod postacią płyty, czy też zakończy się cichym i niezauważonym przez nikogo rozwodem.

Osobiście życzę pomysłodawcy jak najlepiej i z ciekawością będę obserwować jego dalsze poczynania. Po cichu przyznam, że autor uchylił mi rąbka tajemnicy, kto będzie jednym z kolejnych wykonawców, ale ... cicho sza!

* oficjalny kanał projektu na platformie YouTube Grupa Mezalians

Komentarze

  1. Muzyka, to cienka i wrazliwa materia, w polaczeniu z poezja bywa roznie. Mnie wciaz zachwyca ten czlowiek https://www.youtube.com/watch?v=CTSGd7F9atw jak nie znasz, poznaj, moze i Tobie sie spodoba. AM pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Po pierwszym przesłuchaniu mogę powiedzieć, że to całkiem kojący kawałek. Wrócę do niego wieczorem, wtedy taka muzyka przemawia bardziej do ducha... niż ucha : ) Dziękuję, również pozdrawiam : )

      Usuń

Prześlij komentarz

Popularne posty

Katalog-blogow.pl