Przejdź do głównej zawartości

Posty

Featured post

moje oczy są nadal zielone

Odpoczęłam w zieleni. Mieniące się nią listki, młode pędy i sadzonki drzew, którymi zastąpiono niedawno wykarczowany fragment lasu, ładują mi baterie. Chodzę po lesie wolnym krokiem i chłonę, karmię się spokojem. Od jakiegoś czasu za oknem odwiedza nas mała sikorka, parę dni temu przyniosła nam posiłek. Kiedy śpiewa, nawet nasza kotka grzecznie przesiaduje przy oknie i słucha - ot, taka przyjaźń ponad podziałami. Wiosną zawsze jestem bliżej ziemi, więcej widzę i rozumiem. Od lat nie zrywam liści i kwiatów, nie łamię gałązek dla zabawy, przekazuję to dalej. Chyba z wiekiem w człowieku buduje się jakieś specjalne miejsce, jedni wykorzystują je dla wiary, inni dla celebracji życia. Wczoraj znów uświadomiliśmy sobie, że przecież żyje się tylko raz, więc dlaczego ludzie wciąż boją się bycia sobą. Wertują kalendarze, zmuszają się do kontaktów, oglądają jedynie świat oddalony o tysiące kilometrów z perspektywy wycieczek zorganizowanych. Nie dostrzegają źdźbła trawy, biedronki na ramieniu, c…

Najnowsze posty

samotność

świat decybeli i imbecyli

pisanie i niepisanie

droga nie wybrana

gałęzie i przestrzenie

anna musiał / melancholia

Linkin Park - Leave Out All The Rest

z biegiem czasu